Kontenerowe stacje transformatorowe z obsługą z wewnątrz

Kontenerowe stacje transformatorowe z obsługą z wewnątrz

Poza kontenerowymi stacjami transformatorowymi przystosowanymi do obsługi zewnętrznej, w których priorytetem jest minimalizacja gabarytów, produkowane są stacje z dostępem do urządzeń z wewnątrz, a więc posiadające swego rodzaju korytarze obsługi.

Są to stacje prefabrykowane, w pełni wyposażane przez ich producenta. Mogą mieć zróżnicowaną konfigurację wyposażenia, przy czym w każdym przypadku w jego skład wchodzą, oprócz jednego lub dwu transformatorów, rozdzielnica SN oraz jedna lub dwie rozdzielnice nN. Obudowa żelbetowa składa się zwykle z trzech części: szczelnej monolitycznej piwnicy kablowej, korpusu oraz dachu. Po zamknięciu dachu powstaje forma monolityczna.

Dach osadzony jest bezpośrednio na ścianach. Podkład z elastomeru stwarza pomiędzy ścianami stacji a dachem szczelinę, która służy do wentylacji grawitacyjnej pomieszczenia stacji. Dach ułożony jest swobodnie, dzięki czemu w momencie wystąpienia zwarcia łukowego ma możliwość unoszenia się do góry, umożliwiając ujście powstałych gazów i wyrównanie ciśnienia, a następnie opada swobodnie na swoje miejsce.

W zależności od typu i gabarytów, w stacji może być zainstalowana jedna lub dwie jednostki transformatorowe o mocach dostosowanych do potrzeb zamawiającego. Stosowane są rozdzielnice posiadające aparaturę łączeniową i szyny zbiorcze zamknięte w hermetycznej obudowie, w której jako medium izolacyjne i gaszące ewentualny łuk zwarciowy zastosowany jest sześciofluorek siarki (SF6). Jest to gaz bezwonny, nietoksyczny i niepalny. Wymaga jednak ścisłej kontroli ew. wycieków do atmosfery, dlatego stacje z taką rozdzielnicą muszą być wyposażone w odpowiednie czujniki.

Oferowane są również stacje, w których zastosowana jest aparatura SN z izolacją powietrzną.

Główny wewnętrzny otok uziemienia wykonany jest z płaskownika 40×5 mm, oznakowanego barwami żółto-zielonymi. Uziemienia ochronne wewnątrz stacji wykonywane są za pomocą linki miedzianej podłączonej do zacisków śrubowych umieszczonych na płaskowniku. Całość powinna być połączona z uziomem fundamentowym lub otokowym.

Autor: mgr inż. Janusz Strzyżewski członek Centralnego Kolegium Sekcji Instalacji i Urządzeń Elektrycznych, członek Polskiego Komitetu Oświetleniowego SEP, członek Izby Inżynierów Budownictwa